III. Co można zrobić w sytuacji zagrożenia eksmisją
Jakie działania może podjęć osoba zagrożona eksmisją?
1. W sytuacji zalegania z zapłatą czynszu >> Osoba,
która dostała wezwanie do pokrycia zadłużenia z ostrzeżeniem, że jeśli nie zapłaci w wyznaczonym
terminie to zostanie skierowana do sądu sprawa o eksmisję, może:
- Negocjować z wynajmującym na temat sposobu spłaty zadłużenia:
- rozłożenie na raty,
- ustalenie w jakich terminach i w jakich wysokościach dokonywać będzie wpłat na poczet zadłużenia,
- prośba o zaprzestanie naliczania nowych odsetek,
- zaproponowanie pracy na rzecz wynajmującego np. prace porządkowe.
Przy prowadzeniu rozmów z wynajmującym ważne jest wykazanie dobrej woli, zadeklarowanie i
wpłata określonej kwoty na poczet długów.
UWAGA! Pamiętajmy, że eksmisja z lokalu nie zwalnia nas od obowiązku spłaty
zadłużenia tzn. mimo konieczności opuszczenia lokalu nadal ciąży na nas obowiązek spłacenia
długu! Musimy zdawać sobie sprawę, że możemy stracić mieszkanie i pozostać z długiem do
spłacenia. Może warto więc, za wszelką cenę, spróbować spłacić zadłużenie i zatrzymać mieszkanie.
- Podjąć dodatkową pracę umożliwiającą pokrywanie zadłużenia.
- Zwrócić się do Radnych z Komisji Mieszkaniowej i / lub Ośrodka Pomocy Społecznej o wsparcie w
negocjacjach z wynajmującym.
- Wystąpić do Ośrodka Pomocy Społecznej o pomoc finansową na pokrycie długu. Należy jednak
pamiętać, że aby taką pomoc uzyskać należy spełnić określone wymogi (patrz tekst: "Kto i kiedy może
otrzymać zasiłek z pomocy społecznej?" ).
2. W sytuacji rażącego wykraczania przeciwko porządkowi domowemu i
stosowania przemocy wobec rodziny >> Osoba wobec, której wysunięto taki zarzut, aby
uniknąć eksmisji powinna zmienić swoje zachowanie i przeprosić tych, którzy ucierpieli.
3. W sytuacji gdy dana osoba zajmuje mieszkanie bez tytułu
prawnego >> Należy, jak najszybciej, postarać się uregulować swoją sytuację np.
wystąpić do Urzędu Gminy na piśmie z prośbą o zawarcie z nią umowy najmu i uzasadnić swoją prośbę
podając przyczyny zaistniałej sytuacji.
Należy jednak zdawać sobie sprawę, że zajęcie lokalu bez tytułu prawnego jest niezgodne z
przepisami, dlatego też właściciel (np. gmina) wcale nie musi, w takiej sytuacji, zawierać
umowy.